Włoskie kluseczki „Capunsei mantovani” z bułki tartej i parmezanu
Włoskie kluseczki „Capunsei mantovani” z bułki tartej i parmezanu to tradycyjny przepis z północnych Włoch, a dokładniej z okolic Mantui. Przypominają nieco gnocchi, choć przygotowuje się je zupełnie inaczej i nie zawierają ziemniaków ani mąki.
Dawniej były daniem biedniejszej kuchni wiejskiej, dziś są prawdziwym symbolem lokalnej tradycji kulinarnej Lombardii. Od 2006 roku „capunsei” znajdują się na liście lombardzkich produktów PAT (tradycyjnych produktów rolno-spożywczych).
Najczęściej podaje się je z roztopionym masłem, świeżą szałwią i dużą ilością sera Parmigiano Reggiano lub Grana Padano. Dzięki prostocie składników kluseczki zachwycają głębokim smakiem i wyjątkowym aromatem.
To idealny przepis dla miłośników tradycyjnej kuchni włoskiej oraz regionalnych potraw przekazywanych z pokolenia na pokolenie, który serdecznie Wam polecam!
Na blogu znajdziesz także wiele innych tradycyjnych przepisów na włoskie kluski i makarony, między innymi domowe gnocchi, gnudi, canederli czy regionalne specjały prosto z różnych zakątków Włoch:
- Canederli – knedle z chleba z wędzoną szynką
- „Gnudi” włoskie kluski ze szpinakiem i ricottą
- Włoskie kluseczki naleśnikowe z pesto – „Testaroli”
- Gnocchi z ciecierzycy
- Kładzione kluski z ricotty


Włoskie kluseczki „Capunsei mantovani” z bułki tartej i parmezanu
Sprzęt
- duża miska do przygotowania masy
- garnek do gotowania kluseczek
- patelnia do masła szałwiowego
- tarka do sera
- łyżka do mieszania
- łyżka cedzakowa
- deska lub blat do formowania kluseczek
- miarka kuchenna lub waga
Składniki
- 250 g bułki tartej
- 40 g startego sera typu Parmigiano Reggiano
- 40 g rozpuszczonego masła
- 350 ml bulionu warzywnego
- 1 jajko
- gałka muszkatołowa
- sól
- pieprz
Instrukcje
- Do dużej miski wsypujemy bułkę tartą, następnie wlewamy roztopione, lekko przestudzone masło.
- Stopniowo wlewamy ciepły bulion i mieszamy, aż masa stanie się miękka oraz lekko wilgotna..
- Odstawiamy masę na około 15 minut, aby bułka dobrze wchłonęła płyn.
- Do masy na kluseczki dodajemy drobno starty parmezan oraz jajko, następnie doprawiamy do smaku gałką muszkatałową, solą oraz pieprzem.

- Ciasto mieszamy, aż stanie się plastyczne. Najlepiej sprawdzić to w dłoniach. Jeśli ciasto jest zbyt suche i się rozpada, dodajemy łyżkę ciepłego bulionu. Jeśli jest zbyt kleiste, podsypujemy odrobiną bułki tartej.
- Ciasto przekładamy na blat i wyrabiamy.
- Ciasto dzielimy na 2 części, formujemy 2 podłużne wałki.
- Oba kawałki ciasta przykrywamy i odstawiamy na ok. 1 godz.

- Ciasto kroimy na małe kawałki o wadze ok. 10 g.
- Zwilżamy dłonie wodą i formujemy podłużne kluseczki o długości ok. 5-6 cm. Tradycyjne Capunsei są grubsze na środku i mają lekko zaostrzone końce.

- W dużym garnku zagotowujemy osoloną wodę.
- Wrzucamy kluseczki partiami.
- Kluseczki gotujemy na małym ogniu przez około 3-4 minuty do momentu, gdy wypłyną na powierzchnię.

- Ugotowane kluseczki wyławiamy ostrożnie łyżką cedzakową.
- Na patelni rozpuszczamy masło i wrzucamy listki szałwii (całe lub w kawałeczkach).
- Szałwię smażymy na małym ogniu ok. 5 minut; doprawiamy solą i pieprzem.
- Kluseczki można bezpośrednio wrzucić na patelnię z roztopionym masłem i szałwią. Można je również przełożyć na talerz i polać gorącym, pachnącym masłem tuż przed podaniem.
- Na koniec warto posypać je świeżo startym parmezanem, dzięki temu będą jeszcze bardziej kremowe i pełne włoskiego smaku. Smacznego!
Film
Uwagi
- Capunsei można podawać nie tylko z masłem i szałwią. Doskonale smakują również z prostym sosem pomidorowym lub aromatycznym ragù mięsnym.
WSKAZÓWKI DO PRZEPISU
Jakiej bułki tartej najlepiej użyć?
Najlepiej sprawdzi się domowa bułka tarta z czerstwego pieczywa lub bagietki. Ważne, aby była starta na tarce o średnich oczkach lub zmielona w malakserze na teksturę przypominającą gruby piasek, a nie mąkę. Bardzo drobna bułka może sprawić, że kluseczki będą zbyt zbite i ciężkie.
Czy można przygotować Capunsei bez parmezanu?
Parmezan jest jednym z kluczowych składników tego przepisu, dlatego trudno całkowicie z niego zrezygnować. Można jednak zastąpić go serem Grana Padano, który również nada intensywny smak i aromat.
Dlaczego masa na Capunsei jest zbyt miękka?
Najczęściej dzieje się tak przez dodanie zbyt dużej ilości bulionu. Warto dolewać go stopniowo i obserwować konsystencję masy. Jeśli masa jest za rzadka, można dosypać odrobinę bułki tartej i odstawić całość na kilkanaście minut. Bułka tarta potrzebuje chwili, aby wchłonąć nadprogramowy płyn.
Jak formować Capunsei?
Kluseczki formuje się wilgotnymi dłońmi w podłużne wrzeciona o długości około 5–6 cm. Dzięki temu zachowują tradycyjny wygląd charakterystyczny dla regionu Mantui. Ważne jest, aby kluski były w miarę równe, co zapewni ich równomierne gotowanie.
Czy Capunsei można gotować w bulionie?
Wielu Włochów gotuje je bezpośrednio w lekkim bulionie warzywnym lub mięsnym. Dzięki temu kluseczki zyskują jeszcze więcej aromatu i smaku.
Z czym najlepiej podawać Capunsei?
Najbardziej tradyjnym dodatkiem jest masło z szałwią oraz świeżo starty parmezan. Można je również podawać z lekkimi sosami, pieczonym mięsem albo w aromatycznym bulionie.
Czy można przygotować Capunsei wcześniej?
Uformowane kluseczki można przechowywać w lodówce przez ok. 12 godzin przed gotowaniem. Ułóż je w jednej warstwie na desce lub tacy oprószonej bułką tartą, tak aby się nie dotykały. Przykryj luźno czystą, suchą ściereczką kuchenną i odstaw.
Czy Capunsei nadają się do mrożenia?
Najlepiej zamrażać je jeszcze przed gotowaniem. Wystarczy ułożyć je na tacy, zamrozić, a następnie przełożyć do woreczka. Gotuje się je bez rozmrażania.
Jak przechowywać gotowe Capunsei?
Po ugotowaniu można przechowywać je w lodówce do 2 dni. Najlepiej podgrzewać je na maśle z dodatkiem szałwii lub odrobiny bulionu.


Jeśli przygotujesz danie z mojego przepisu, koniecznie daj znać w komentarzu, będzie mi ogromnie miło!
W przypadku pytań dotyczących przepisu możesz skontaktować się ze mną przez Instagram, Facebook lub zostawić komentarz pod wpisem.
Zapraszam Cię również na mojego Substacka, gdzie dzielę się dodatkowymi inspiracjami, kulisami tworzenia przepisów i włoskim klimatem prosto z kuchni.
Życzę Ci wspaniałego czasu w kuchni, smacznego i… buon appetito!
