Blog kulinarny

O mnie


Witaj na moim blogu!

Witajcie na blogu!

Mam na imie Magda.

Odkąd pamiętam, kuchnia zawsze była mi bardzo bliska. W dzieciństwie uwielbiałam podglądać moją mamę i babcię w kuchni, które z wielkim zamiłowaniem piekły, gotowały i przygotowywały domowe przetwory.

Babcine ciasta drożdżowe i pasztety, mamy pierogi, słodkie i słone wypieki to tylko niektóre z zapachów, które przenoszą mnie do czasów dzieciństwa.

Jestem im bardzo wdzięczna za wpojenie podstaw tradycyjnej i domowej kuchni. W kuchni nigdy nie powinno się iść na łatwiznę a gotowanie powinno sprawiać przyjemność i nie być przykrym obowiązkiem.

Przepisy na obiady do przygotowania w 30 minut

Moja pasja kulinarna na dobre rozwinęła się po przeprowadzce do Włoch.

Miałam wspaniałą nauczycielkę, babcię mojego męża, rodowitą Włoszkę z Apulii, która zdradziła mi wiele sekretów kuchni włoskiej. Jej miłość i pasja do gotowania, przygotowywania domowych posiłków, wspólnego ich celebrowania to była niezapomniana lekcja, która na zawsze pozostanie w mojej pamięci.

Przepis na włoskie taralli

Jeżeli ktoś mnie pyta, jaka kuchnia jest moją ulubioną, odpowiadam, że miks polsko-włoski. Uwielbiam kuchnię włoską, ale nie zapominam o kuchni polskiej i smakach mojego dzieciństwa. Staram się łączyć obie kuchnie i dlatego często na naszym polsko-włoskim stole jednocześnie króluje bigos staropolski i tagliatelle alla bolognese. A sernik królewski czy szarlotka wilanowska bardzo często wygrywa z tiramisu.

W przygotowywaniu domowych posiłków mam jedną zasadę, której trzymam się od wielu lat. Zawsze wybieram sezonowe i lokalne produkty, które są smaczniejsze, zdrowsze i ekonomiczne.

Razem w kuchni

Inspiracją do stworzenia bloga była moja córeczka, która nie wyobraża sobie dnia bez gotowania, pieczenia i czytania książek kucharskich. Emmy desery, zwłaszcza tiramisu jest jednym z lepszych, jakie jadłam.

Gdy Emma zaczęła gotować, prosiła o robienie zdjęć każdej potrawy, którą razem przygotowałyśmy. To miała być pamiątka mile spędzonych chwil. I tak zaczęłam robić zdjęcia, jedno za drugim. Wtedy właśnie narodził się pomysł powstania bloga.

La grande e la piccola cuoca

Nazwę bloga „La grande e la piccola cuoca” (w tłumaczeniu „Duża i mała kucharka”) wymyśliła Emma, sama siebie nazywając „małą kuchareczką”.

Blog stał się pamiętnikiem naszych wspólnie spędzonych chwil w kuchni przy gotowaniu, pieczeniu a przy okazji pozwala rozwijać naszą pasję kulinarną i poznawać kolejne nowe przepisy i smaki.

Będę bardzo szczęśliwa, jeżeli spodoba Ci się mój blog i będziesz jego czytelnikiem. 

Zapraszamy do rozgoszczenia się przy naszym wirtualnym stole. Smacznego! 

Magda i Emma


W przypadku pytań dot. przepisu możecie skontaktować się ze mną na FB lub na IG, lub zostawić je w komentarzu. 
Jeśli przygotowaliście potrawę według mojego przepisu, byłabym wdzięczna za przesłanie zdjęcia. Wszystkie zdjęcia umieszczam w Waszej Galerii. Dziękuję! 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *