„Castagnole”, zwane także Favette, są jednym z symboli włoskiego karnawału. Małe kuleczki z kruchego ciasta, smażone, a następnie obtoczone w cukrze pudrze, z chrupiącą i złotą skórką oraz delikatnym i kruchym środkiem. Nie może ich zabraknąć na karnawałowym stole pełnym słodkości. Gorąco polecam!
Chciałabym polecić Wam również kolejne włoskie karnawałowe specjalności:
- „Graffe” neapolitańskie pączki z ziemniakami
- Weneckie pączki karnawałowe „Fritole veneziane”
- „Struffoli” typowy deser neapolitański
- Bomboloni alla crema – włoskie pączki z kremem budyniowym
- Włoski sernik z kaszki semolino i ricotty -„Migliaccio”
- Włoskie faworki z nutką pomarańczy
- „Maritozzi”- włoskie słodkie bułeczki z bitą śmietaną
SKŁADNIKI (na ok. 50 sztuk)
Włoskie castagnole
- 300 g mąki pszennej
- 70 g cukru
- 50 g miękkiego masła
- 8 g proszku do pieczenia
- 2 jajka w temperaturze pokojowej
- laska wanilii lub opakowanie cukru waniliowego
- 1 łyżeczka startej skórki z cytryny
- 1 łyżeczka startej skórki z pomarańczy
- 2 łyżki likieru anyżowego lub dowolnego likieru
- szczypta soli
Dodatkowo
- olej do smażenia
- cukier puder

PRZYGOTOWANIE
Ciasto na castagnole
- Do miski lub robota kuchennego wsypujemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, następnie cukier oraz szczyptę soli i mieszamy.
- W mące robimy wgłębienie, dodajemy roztrzepane jajka, następnie kawałeczki miękkiego masła, ziarna z laski wanilii, startą skórkę z cytryny i pomarańczy.
- Wlewamy 2 łyżki likieru i rozpoczynamy wyrabianie ciasta do otrzymania jednolitej konsystencji.
- Wyrobione ciasto nie powinno być twarde, ale miękkie i elastyczne.
- Z ciasta formujemy kulę, zawijamy w folię spożywczą i pozostawiamy na około 30 minut w temperaturze pokojowej.

- Stolnicę oprószamy mąką i z kawałeczków ciasta formujemy małe kuleczki o wadze ok. 10 gram sztuka.
- Castagnole wykładamy na półmisek lub deskę oprószoną mąką.

Włoskie castagnole
- W dużym garnku rozgrzewamy olej do temperatury 175°C.
- Castagnole wrzucamy partiami do rozgrzanego oleju i smażymy do uzyskania złotego koloru ok. 2-3 minuty.
- Usmażone castagnole układamy na ręcznikach papierowych i odstawiamy do przestygnięcia.
- Na koniec obtaczamy ze wszystkich stron w cukrze pudrze i podajemy od razu po przygotowaniu. Smacznego!


W przypadku pytań dot. przepisu możecie skontaktować się ze mną na FB lub na IG, lub zostawić je w komentarzu.
Jeśli przygotowaliście potrawę według mojego przepisu, byłabym wdzięczna za przesłanie zdjęcia. Wszystkie zdjęcia umieszczam w Waszej Galerii. Dziękuję!





