Kremowy deser jogurtowy z borówkami
Latem najbardziej lubię desery, które są proste, świeże i nie wymagają włączania piekarnika. Ten kremowy deser jogurtowy z borówkami to właśnie taki przepis, delikatny, lekko kwaskowy i niezwykle orzeźwiający.
Inspiracją dla niego są włoskie desery typu mattonella, czyli „cegiełka”, eleganckie, warstwowe słodkości przygotowywane na zimno. We Włoszech bardzo popularne są lekkie desery na bazie jogurtu, śmietanki i sezonowych owoców. Moja wersja powstała z myślą o borówkach, które idealnie pasują do kremowej masy jogurtowej. To deser, który pięknie wygląda na stole, a jednocześnie jest bardzo prosty do przygotowania.
Na blogu znajdziesz również inne przepisy na pyszne desery bez pieczenia, lekkie, kremowe i idealne na letnie dni:
- Waniliowy sernik na zimno z wiśniową frużeliną
- Sernik na zimno stracciatella
- Czekoladowy cheesecake bez pieczenia
- Cheesecake z białą czekoladą bez pieczenia
- Potrójnie czekoladowy cheesecake
- Waniliowa tarta panna cotta
- Cytrynowa panna cotta limoncello
- Tradycyjny przepis na włoskie tiramisù
- 15 przepisów na serniki na zimno


Kremowy deser jogurtowy z borówkami
Sprzęt
- miski do mieszania składników
- trzepaczka
- mały rondelek do podgrzania borówek
- szpatułka silikonowa
- łyżka
- miarka kuchenna lub waga do odmierzania składników
- mała miseczka do rozpuszczenia żelatyny
- forma prostokątna (około 20 × 10 cm)
- forma prostokątna (około 15 × 5 cm)
- folia spożywcza do wyłożenia formy
Składniki
Warstwa jogurtowa
- 500 g jogurtu greckiego
- 100 g cukru
- 250 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
- 12 g żelatyny w listkach
- 1 laska wanilii
Warstwa borówkowa
- 250 g dżemu z borówek
- 6 g żelatyny w listkach
Frużelina borówkowa
- 300 g borówek (świeżych lub mrożonych)
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 2-3 łyżki cukru
- sok z 1/2 cytryny
Instrukcje
Warstwa borówkowa
- Żelatynę namaczamy w zimnej wodzie w zależności od instrukcji na opakowaniu ok. 5-10 minut.
- W niewielkim garnuszku na małym gazie podgrzewamy 50 ml wody (maksymalnie do 50°C).
- Podgrzaną wodę zdejmujemy z gazu i wrzucamy namoczoną żelatynę odciśniętą z nadmiaru wody.
- Całość dokładnie mieszamy do rozpuszczenia się żelatyny.
- Do miski przekładamy dżem z borówek.
- Następnie do dżemu wlewamy rozpuszczoną żelatynę w śmietanie i mieszamy.
- Formę prostokątną o wymiarach 15 x 5 cm wykładamy folią spożywczą.
- Do formy wlewamy masę borówkową, delikatnie wyrównujemy wierzch, przykrywamy i schładzamy ok. 1 godziny, aż masa stężeje.
Warstwa jogurtowa
- Żelatynę namaczamy w zimnej wodzie w zależności od instrukcji na opakowaniu ok. 5-10 minut.
- W niewielkim garnuszku na małym gazie podgrzewamy ok. 50 ml śmietany (maksymalnie do 50°C).
- Do podgrzanej śmietany wrzucamy namoczoną żelatynę odciśniętą z nadmiaru wody.
- Całość dokładnie mieszamy do rozpuszczenia się żelatyny.
- Do miski przekładamy jogurt grecki, następnie dodajemy ziarna z laski wanilii oraz cukier. Całość mieszamy lub miksujemy do powstania jednolitej i kremowej masy.
- Na koniec do masy wlewamy rozpuszczoną żelatynę w śmietanie i kontynuujemy mieszanie.
- Formę prostokątną o wymiarach 20 x 10 cm wykładamy folią spożywczą.
- Do formy wylewamy połowę masy jogurtowej, na której układamy schłodzoną warstwę borówkową.
- Deser przykrywamy pozostałym kremem jogurtowym i delikatnie wyrównujemy wierzch.
- Deser przykrywamy, aby nie pochłonął zapachów z lodówki i schładzamy przynajmniej 4-5 godzin, aż masa stężeje.
Frużelina borówkowa
- Borówki wsypujemy do rondelka, przykrywamy i podgrzewamy na małym ogniu ok. 5 minut, mieszając od czasu do czasu.
- Gdy borówki puszczą sok, dodajemy cukier, sok z cytryny i zagotowujemy.
- Do miseczki odlewamy 3-4 łyżki soku z borówek, mieszamy z 1 łyżką mąki ziemniaczanej i wlewamy do borówek.
- Frużelinę na nowo zagotowujemy na małym ogniu, mieszając, ponieważ łatwo o jej przypalenie.
- Przygotowaną frużelinę odstawiamy do przestygnięcia, następnie przykrywamy i schładzamy w lodowce.
Deser jogurtowy z frużeliną z borówkami
- Schłodzony deser jogurtowy wyjmujemy z lodówki.
- Przed podaniem na wierzch wykładamy frużelinę. Dodatkowo możemy ozdobić np. świeżymi listkami mięty i borówkami.

Uwagi
- Do przygotowania deseru wybieramy gęsty jogurt grecki. Dzięki niemu deser będzie kremowy i stabilny. Zwykły jogurt naturalny zawiera więcej wody i może sprawić, że masa będzie zbyt rzadka.
- Deser najlepiej przechowywać w lodówce i zjeść w ciągu 2–3 dni.
WSKAZÓWKI DO PRZEPISU
Jaki jogurt najlepiej sprawdzi się do kremowego deseru z borówkami?
Najlepszym wyborem jest gęsty jogurt grecki lub jogurt typu skyr, ponieważ nadają deserowi aksamitną, kremową konsystencję. Im gęstszy jogurt, tym bardziej stabilny i delikatny będzie deser.
Czy można użyć mrożonych borówek?
Mrożone borówki świetnie sprawdzają się poza sezonem. Można je także krótko podgrzać z odrobiną cukru i wykorzystać jako owocowy sos.
Czy można użyć innych owoców zamiast borówek?
Doskonale sprawdzą się maliny, truskawki, jeżyny, porzeczki, wiśnie, czereśnie, morele czy brzoskwinie. W sezonie warto wykorzystać świeże owoce, natomiast zimą sprawdzą się również owoce mrożone.
Dlaczego deser nie stężał?
Najczęstszą przyczyną jest zbyt krótki czas chłodzenia lub niewłaściwe przygotowanie żelatyny. Warto także pamiętać, że zbyt duża ilość płynnych składników może sprawić, że masa będzie rzadsza.
Jak przechowywać deser jogurtowy?
Przechowuj go w lodówce, szczelnie przykrytego folią spożywczą lub pokrywką. Najlepiej spożyć go w ciągu 2–3 dni. Dzięki temu zachowa świeżość, delikatny smak i idealną konsystencję.
Dlaczego warto przygotować kremowy deser jogurtowy z borówkami?
Deser jogurtowy jest szybki, prosty i niezwykle uniwersalny. Nie wymaga pieczenia, można go przygotować z wyprzedzeniem, a świeże owoce i kremowy jogurt tworzą lekkie, orzeźwiające połączenie. To doskonały pomysł na deser zarówno na co dzień, jak i na wyjątkowe okazje.


Jeśli przygotujesz danie z mojego przepisu, koniecznie daj znać w komentarzu, będzie mi ogromnie miło!
W przypadku pytań dotyczących przepisu możesz skontaktować się ze mną przez Instagram, Facebook lub zostawić komentarz pod wpisem.
Zapraszam Cię również na mojego Substacka, gdzie dzielę się dodatkowymi inspiracjami, kulisami tworzenia przepisów i włoskim klimatem prosto z kuchni.
Życzę Ci wspaniałego czasu w kuchni, smacznego i… buon appetito!
