Focaccia z pomidorami bez wyrabiania – „Sa Costedda” z Sardynii
Focaccia z pomidorami, czyli „Sa Costedda”, to tradycyjny sardyński wypiek, który zachwyca prostotą. Nie potrzebujesz długiego wyrabiania ani skomplikowanych technik. Wystarczy kilka składników, dojrzałe pomidory, oliwa z oliwek i trochę cierpliwości, aby przygotować miękką, aromatyczną focaccie.
„Sa Costedda” pochodzi z Sardynii, a dokładniej z okolic Villaurbana w prowincji Oristano. W odróżnieniu od klasycznej focacci, ciasto na „Sa Costedde” jest dość luźne i nie wymaga wyrabiania. Charakterystycznym składnikiem ciasta są świeże pomidory, które trafiają bezpośrednio do ciasta bez dodatku kropli wody. I to właśnie pomidory dostarczają ciastu całej potrzebnej wilgoci. Podczas pieczenia oddają ciastu swój sok i aromat, dzięki czemu focaccia jest wilgotna w środku, pachnąca oliwą i pomidorami, a na powierzchni pięknie się rumieni.
Focaccia jest idealna na pożegnanie lata! Jeśli macie w domu dużo dojrzałych pomidorów, koniecznie spróbujcie tego przepisu!
Na blogu znajdziecie również inne przepisy na włoskie pizze i focaccie. Zajrzyjcie do pozostałych przepisów i wybierzcie swoją ulubioną wersję:
- Włoskie mini focacce
- Focaccia z pomidorami z Sardynii – „Mustazzeddu”
- Neapolitańska „Pizza Parigina” z serem, szynką i pomidorami
- Sycylijskie przekąski z ciasta drożdżowego – „Rosticceria siciliana”
- Ciasto na włoską pizzę długo wyrastającą


Focaccia z pomidorami „Sa Costedda”
Sprzęt
- duża miska do ciasta
- miska do marynowania pomidorów
- drewniana łyżka lub szpatułka
- nóż
- deska do krojenia
- miarka kuchenna lub waga
- forma do pieczenia o wymiarach 30 cm x 40 cm
- pędzelek kuchenny do oliwy
- piekarnik
Składniki
- 700 g pomidorów (dojrzałych)
- 300-350 g włoskiej mąki „semola rimacinata”
- 7 g drożdży instant
- 10 g soli
- 1 ząbek czosnku
- 1-2 łyżki suszonego oregano
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- kilka listków świeżej bazylii
- oliwa z oliwek do natłuszczenia formy
Instrukcje
Marynowanie pomidorów
- Pomidory kroimy na mniejsze kawałeczki.
- Pomidory przekładamy do naczynia razem z sokiem, który puszczą podczas krojenia.
- Dodajemy sól, 1 łyżkę suszonego oregano oraz ząbek czosnku wyciśnięty przez praskę.
- Wlewamy 2 łyżki oliwy.
- Dodajemy świeże listki bazylii porwane palcami na mniejsze kawałki, a nie krojone nożem. Dzięki temu bazylia zachowuje swój świeży aromat.
- Pomidory mieszamy i odstawiamy do zamarynowania na ok. 1 godz.

- Zamarynowane pomidory mieszamy i przekładamy razem z sokiem do większej miski.

Focaccia z pomidorami "Sa Costedda"
- Do pomidorów stopniowo wsypujemy semolę i suche drożdże, mieszając ciasto łyżką.
- Ciasto powinno być miękkie, wilgotne i klejące.
- Ciasto przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 1-2 godz., aż ciasto wyraźnie zwiększy swoją objętość.

- Wyrośnięte ciasto delikatnie wyrabiamy.

- Formę do pieczenia o wymiarach 30 cm x 40 cm wykładamy papierem do pieczenia i smarujemy olejem.
- Ciasto wykładamy do formy i delikatnie rozprowadzamy palcami po całej powierzchni.
- Ciasto na nowo przykrywamy i odstawiamy na ok. 30 minut.

- Focaccie pieczmy ok. 25-35 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200/220°C (góra-dół)

- Powierzchnia powinna być rumiana, a brzegi lekko chrupiące.

- Po wyjęciu pozostawiamy focaccie na kilka minut, a następnie kroimy i podajemy.

Uwagi
- „Semola rimacinata di grano duro” powstaje z dwukrotnego zmielenia ziaren pszenicy durum, nazywanej także pszenicą twardą. Wyglądem przypomina drobną kaszę, posiada żółty kolor, ma charakterystyczny smak i zapach.
- Jeśli nie macie semoli, można ją zastąpić zwykłą mąką pszenną typu 00 lub mąką pszenną uniwersalną. Warto jednak pamiętać, że focaccia będzie wtedy miała nieco inną konsystencję i mniej charakterystyczny smak.
- Nie dodawaj za dużo mąki. Ciasto na Sa Costedde jest znacznie bardziej miękkie niż typowe ciasto na focaccię. Jeżeli będzie się kleić do dłoni, to nie oznacza, że coś poszło nie tak.
- Do rozprowadzania ciasta w formie najlepiej użyć dłoni posmarowanych oliwą.
WSKAZÓWKI DO PRZEPISU
Dlaczego ciasto jest tak bardzo klejące?
Ciasto na Sa Costeddę jest bardziej wilgotne niż klasyczne ciasto na pizzę czy niektóre rodzaje focacci. Dodatkowej wilgoci dostarczają świeże pomidory i ich sok. Dlatego klejąca konsystencja jest czymś normalnym. Nie należy automatycznie dosypywać dużej ilości mąki, ponieważ może to sprawić, że gotowa focaccia będzie ciężka i sucha.
Jakie pomidory najlepiej wykorzystać do Sa Costeddy?
Najlepsze będą dojrzałe, aromatyczne i pełne smaku pomidory. To jeden z przepisów, w których jakość podstawowych składników naprawdę ma znaczenie. Możesz wykorzystać pomidory podłużne, malinowe, gałązkowe czy inne odmiany, które masz pod ręką. Ważniejsze od konkretnej odmiany jest to, żeby pomidory były dojrzałe i smaczne.
Czy trzeba usuwać pestki i sok z pomidorów?
Nie ma takiej potrzeby. Sok z dojrzałych pomidorów jest częścią tego przepisu i pomaga nadać focacci aromat oraz wilgotność.
Dlaczego focaccia nie wyrosła?
Przyczyn może być kilka. Drożdże mogły być nieaktywne, ciasto mogło wyrastać w zbyt chłodnym miejscu. Znaczenie ma również czas. W chłodnej kuchni fermentacja przebiega wolniej.
Z czym najlepiej podawać focaccię z pomidorami?
Sa Costedda jest bardzo uniwersalna. Możesz podać ją jako samodzielną przekąskę, na kolację albo jako dodatek do sałatki. Pasuje również do włoskich serów, wędlin i warzyw. Pokrojona na małe kawałki będzie doskonała jako element aperitivo.
Jak przechowywać focaccie?
Najlepiej smakuje świeża, jeszcze lekko ciepła. Jeżeli jednak zostanie Ci kilka kawałków, przechowuj je szczelnie zamknięte w temperaturze pokojowej.
Przed podaniem możesz podgrzać focaccię przez kilka minut w piekarniku. Dzięki temu powierzchnia ponownie stanie się lekko chrupiąca, a środek przyjemnie miękki.
Focaccie można również zamrozić. Po rozmrożeniu najlepiej odgrzać ją w piekarniku.



Jeśli przygotujesz danie z mojego przepisu, koniecznie daj znać w komentarzu, będzie mi ogromnie miło!
W przypadku pytań dotyczących przepisu możesz skontaktować się ze mną przez Instagram, Facebook lub zostawić komentarz pod wpisem.
Zapraszam Cię również na mojego Substacka, gdzie dzielę się dodatkowymi inspiracjami, kulisami tworzenia przepisów i włoskim klimatem prosto z kuchni.
Życzę Ci wspaniałego czasu w kuchni, smacznego i… buon appetito!
