Sycylijskie kotleciki z kalafiora
Sycylijskie kotleciki z kalafiora (znane we Włoszech jako „polpette di cavolfiore”) to jeden z tych prostych włoskich przepisów, które pokazują, że z kilku podstawowych składników można stworzyć coś naprawdę wyjątkowego. Na Sycylii takie dania są bardzo popularne. Proste, aromatyczne i przygotowywane według tradycyjnych receptur przekazywanych z pokolenia na pokolenie.
Kotleciki są chrupiące z zewnątrz, miękkie w środku i pełne smaku dzięki dodatkowi parmezanu, czosnku, oregano oraz suszonych pomidorów. To świetny pomysł na danie bez mięsa, które smakuje nawet osobom, które na co dzień nie przepadają za kalafiorem.
Na blogu znajdziecie także inne przepisy z kalafiorem w roli głównej. Jeśli lubicie kalafior, koniecznie zajrzyjcie do pozostałych przepisów:
- Zapiekanka z makaronem, kalafiorem i gorgonzolą
- Pieczony kalafior
- Pieczony kalafior po sycylijsku – „Cavolfiore alla siciliana”
- Zupa krem z kalafiora i pora


Sycylijskie kotleciki z kalafiora
Sprzęt
- garnek do ugotowania kalafiora
- durszlak do odcedzenia kalafiora
- miska do wymieszania składników
- deska do krojenia
- nóż kuchenny
- szpatułka
- tarka do parmezanu
- praska do czosnku
- tłuczek do ziemniaków
- patelnia
Składniki
- 500 g kalafiora (już ugotowanego)
- 3 łyżki Parmigiano Reggiano (startego sera)
- 2-3 łyżki bułki tartej
- 2 łyżki suszonych pomidorów (drobno posiekanych)
- 1 jajko
- 1 ząbek czosnku
- ½ łyżeczka suszonego oregano
- sól
- pieprz
- olej do smażenia
- 3-4 łyżki mąki do obtoczenia kotlecików
Instrukcje
- Kalafior podzielony na różyczki gotujemy na parze lub w osolonej wodzie do miękkości.
- Ugotowany kalafior odcedzamy i studzimy, następnie rozgniatamy widelcem lub tłuczkiem do ziemniaków.
- Do miski przekładamy rozgnieciony kalafior, następnie jajko, starty ser, przeciśnięty czosnek, posiekane suszone pomidory oraz bułkę tartą.
- Na koniec doprawiamy do smaku suszonym oregano, solą i pieprzem.
- Mieszamy wszystko do uzyskania plastycznej masy, z której da się z niej formować kotleciki.
- Masę na kotleciki przykrywamy i schładzamy ok. 30 minut.

- Formujemy niewielkie kotleciki o wadze ok. 50 g i obtaczamy je delikatnie w mące.

- Kotleciki smażymy na patelni na rozgrzanym oleju na złoty kolor, około 3-4 minuty z każdej strony.

- Kotleciki z kalafiora podajemy do razu po przygotowaniu, jeszcze chrupiące i gorące. Podajemy np. z sosem jogurtowo-czosnkowym lub sosem pomidorowym.

Film
Uwagi
- Kalafior powinien być dobrze odcedzony, dzięki temu kotleciki nie będą się rozpadały.
- Jeśli masa jest zbyt miękka, dodaj trochę więcej bułki tartej.
- Jeśli wolisz lżejszą wersję, ułóż kotleciki na blaszce z papierem do pieczenia, skrop oliwą i piecz w 200°C przez około 20-25 minut (obracając w połowie pieczenia).
WSKAZÓWKI DO PRZEPISU
Jak uniknąć rozpadających się kotlecików?
Najważniejsze jest dokładne odsączenie kalafiora z nadmiaru wody. Jeśli masa nadal jest zbyt wilgotna, warto dodać więcej bułki tartej lub odrobinę startego sera. Dobrze działa także schłodzenie masy przez 20–30 minut w lodówce przed formowaniem masy na kotleciki.
Czy można przygotować kotleciki bez smażenia?
Kotleciki można upiec w piekarniku lub przygotować we frytkownicy beztłuszczowej. W piekarniku najlepiej piec je w temperaturze około 200°C przez 25–30 minut, obracając w połowie czasu pieczenia.
Jaki ser najlepiej pasuje do sycylijskich kotlecików?
Tradycyjnie używa się parmezanu lub pecorino. Pecorino nadaje bardziej wyrazisty, lekko słony smak charakterystyczny dla kuchni sycylijskiej.
Jak długo można przechowywać kotleciki w lodówce?
Gotowe kotleciki można przechowywać w lodówce przez około 2–3 dni w szczelnie zamkniętym pojemniku. Najlepiej podgrzewać je na patelni lub w piekarniku, aby odzyskały chrupkość.
Czy kotleciki nadają się do mrożenia?
Zarówno surowe, jak i usmażone kotleciki można zamrozić. Najlepiej układać je pojedynczo na tacy, a po zamrożeniu przełożyć do woreczków lub pojemników.


Jeśli przygotujesz danie z mojego przepisu, koniecznie daj znać w komentarzu, będzie mi ogromnie miło!
W przypadku pytań dotyczących przepisu możesz skontaktować się ze mną przez Instagram, Facebook lub zostawić komentarz pod wpisem.
Zapraszam Cię również na mojego Substacka, gdzie dzielę się dodatkowymi inspiracjami, kulisami tworzenia przepisów i włoskim klimatem prosto z kuchni.
Życzę Ci wspaniałego czasu w kuchni, smacznego i… buon appetito!
