Jesień to czas, kiedy w mojej kuchni dynia króluje w zupach, risotto, ciastach i… w domowych bułkach. Dzisiejszy przepis to coś wyjątkowego: miękkie bułki dyniowe o złocistym kolorze i delikatnym, lekko słodkim smaku. Idealne na śniadanie, kolację lub jako przekąska np. do włoskich serów i oliwy.
Chciałabym polecić Wam również wcześniejsze przepisy na domowe bułki:
- włoskie Danubio Napoletano
- bułeczki koktajlowe
- bułki z bazylią
- kajzerki z sezamem
- bułeczki z ziarnami
- bułki z siemieniem lnianym
- domowe bułki do burgerów

SKŁADNIKI (na 20 sztuk)
Bułki dyniowe
- 400 g mąki pszennej typu 500
- 200 g dyni (ugotowanej na parze lub upieczonej)
- 10 g świeżych drożdży
- 200 ml letniej wody
- 20 ml oliwy z oliwek
- 10 g soli
- 10 g cukru
Dodatkowo
- 1 jajko + 1 łyżka mleka do posmarowania bułek przed pieczeniem
- pestki dyni do dekoracji

PRZYGOTOWANIE
Bułki dyniowe
- Ugotowaną lub upieczoną dynię blendujemy z dodatkiem oleju do uzyskania kremowej konsystencji.
- W miseczce przygotowujemy rozczyn. Rozkruszone drożdże zalewamy letnią wodą, następnie wsypujemy cukier i mieszamy do rozpuszczenia się drożdży.
- W misce lub w robocie kuchennym mieszamy mąkę z rozczynem drożdżowym i rozpoczynamy wyrabianie ciasta.
- Następnie dodajemy zblendowaną dynię i kontynuujemy wyrabianie.
- Na koniec wsypujemy sól i wyrabiamy ciasto, aż stanie się elastyczne i gładkie.
- Ciasto formujemy w kulę, przekładamy do miski, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 2-3 godziny np. do wyłączonego piekarnika z włączonym tylko światełkiem.
- Gdy ciasto podwoi swoją objętość, ponownie wyrabiamy na stolnicy oprószonej mąką i dzielimy na mniejsze porcje o wadze ok. 50 g.
- Z każdej części ciasta formujemy okrągłe bułeczki, które wykładamy na formę wyłożoną papierem do pieczenia w odstępie, ponieważ będą rosnąć w czasie pieczenia.
- Bułki przykrywamy i odstawiamy na ok. 30 minut.
- Na koniec bułki smarujemy rozmąconym jajkiem z łyżką mleka i oprószamy nasionami np. pestkami dyni.

- Bułki dyniowe pieczemy ok. 15-18 minut (środkowa półka piekarnika) w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C na złoty kolor. Aby sprawdzić, czy są gotowe, można delikatnie postukać w spód bułki – powinny wydawać pusty dźwięk.
- Upieczone bułki wyjmujemy z piekarnika i przekładamy na kratkę, aby ostygły.
- Bułeczki najlepiej smakują świeże, ale można je przechowywać w lnianej ściereczce lub papierowej torbie do 2-3 dni. Świetnie nadają się też do zamrażania – wystarczy je potem podgrzać przez kilka minut w piekarniku.



W przypadku pytań dot. przepisu możecie skontaktować się ze mną na FB lub na IG, lub zostawić je w komentarzu w zakładce kontakt.
Życzę Ci wspaniałego czasu spędzonego w kuchni z moimi przepisami i smacznego! Miłego gotowania!





